Kiedy miałam kilka lat i wracałam z matką do domu, minął nas mężczyzna z długą brodą, w którego chodzie była jakaś nadmierna, nawet jak na starca, słabość. W latach 90. na Jeżycach było dużo pijaków, bezdomnych i innych wykolejeńców, więc jego widok nie był szczególnie wytrącający. Jednak kiedy znalazłyśmy się na wysokości mężczyzny, spostrzegłyśmy, że z jego brzucha wystaje długi nóż, a krew wokół rany zdążyła już przebić się przez warstwy ubrań. Mama natychmiast zadzwoniła po karetkę, ale starzec bardzo nalegał by tego nie robić. Ostatecznie został zabrany do szpitala wbrew swojej woli. Sprawiał jednak wrażenie, jakby pozostawiony sam sobie, mógł dojść z nożem w brzuchu całkiem daleko, do swojego domu, może nawet uciąć sobie drzemkę, potem coś przegryźć i przeczytać gazetę.
Spacer z nożem to tytuł obrazu olejnego, jednego z wielu pokazywanych na wystawie.

Zuzanna Bartoszek

Wydarzenie odbywa się w ramach Warsaw Gallery Weekend 2021.